Dodano przez pawel.staszak

Doktor Jekyll i Mister Hyde. Lexus IS 300.

Doktor Jekyll z powieści Roberta Louisa Stevensona stworzył miksturę, by uwolnić się od dualizmu ludzkiej natury rozdartej pomiędzy empatią a egoizmem. Dzięki niej powołał do życia swoje mroczne alter ego – Mister Hyde’a. Osiągnięcie kompromisu w jednym ciele było dla doktora Jekyll’a niemożliwe. Nowy IS 300 nie jest samochodem bezkompromisowym. Nie jest też niezgułą bez własnego zdania i charakteru zagubioną pośród konkurentów, czyli  BMW serii […]

Testosteron w fiolecie, czyli futbolista w Aygo

My, faceci nauczyliśmy się kolorów. Dzisiaj „czerwony” dla nas to też „burgundowy”, „rubinowy”, „karmazynowy” czy „koralowy”. A fioletowy od czerwca kojarzy się nam z „magentą”. W takim malowaniu jeździ u nas nowe Aygo i taki właśnie samochód wziął do jazdy próbnej zawodnik futbolu amerykańskiego z olsztyńskiej drużyny Lakersów – Piotr Materna. O tym, czy zmieścił się do niego wraz z kaskiem i wędkami i jakie wrażenie zrobił wśród znajomych dowiecie się […]

Nowe Aygo. Być zauważoną :)

Agnieszka wygrała nowe Aygo w naszym konkursie https://bit.ly/konkursytoyoty Podzieliła się z nami swoimi wrażeniami z trzech dni, które z nim spędziła 🙂  Szybka akcja. Wpadam w piątek i odbieram na weekend wygraną Toyotę Aygo, którą nazwałam „Luna”. Zza szyby widzę już to różowo – fioletowe cudo (teraz już wiem, że kolor nazywa się „magenta charm”!), które czeka na naszą 3 dniową przygodę. Wsiadam, jest wygodnie. Intuicyjnie […]

Trzy dni z Bellą :)

Nie okłamujmy się. Możemy powiedzieć Wam na temat nowego Aygo wszystko, co chcielibyście usłyszeć, a i tak bardziej zaufacie opiniom innych  Nie boimy się krytyki. By to udowodnić, stworzyliśmy dla Was platformę wymiany wrażeń z jazdy Toyotami i Lexusami. Znajdziecie ją tutaj: http://blog.toyota-olsztyn.pl Nie musicie być mistrzami klawiatury i wybitnymi fotografami, by stworzyć własną relację. Musicie być jedynie kierowcami  Kilka dni temu wrażeniami z jazdy nowym Aygo podzieliła […]

C-HRapka na więcej czy wystarczy mniej?

Czarna czy z mlekiem? Do tego tłusta babeczka z czekoladą czy wegańskie, buraczane biscotti? W lewo czy w prawo? Medycyna czy teatrologia? Czerwień czy czerń? Pustynia Błędowska czy Kazimierz Dolny? Życie jest sumą wyborów. Dokonujemy ich codziennie. Po czasie okazują się trafione lub chybione. Czy C-HR w luksusowej, ekstra płatnej wersji Selection (po polsku „wybór”) jest wart naszej uwagi? Podoba się czy nie? Test wrażeń. Kazimierz Dolny – to na pewno dobry wybór. […]

Woreczek prądu za 28 groszy

Warszawa. Żadne miasto w Polsce nie przeżuwa tyle prądu, ile stolica. Energia jest wszędzie. Gdyby ktoś z łebskich Japończyków przeniósł technologię indukcyjnego ładowania komórek, która jest dostępna w Plug-inie na wyższy poziom, w Warszawie można by ładować w taki sam sposób samochody jeżdżąc tylko po jej ulicach albo podjeżdżając pod warszawskie dyskoteki. Stajesz dostatecznie blisko ich drzwi i zasysasz energię. Z pola magnetycznego, z DJ-a, z tańczących ludzi. Samochody-wampiry stają się rzeczywistością.

Czy RAV4 jest lepszy od rosyjskiego baletu na żywo?

Niczego nie było w planach. Późny, zimny listopad ma właśnie to do siebie – brak planów. Wróciłam do domu po 12-godzinnym dyżurze i marzyłam jedynie o swoim kocu, gorącej czekoladzie z chilli i ulubionym serialu. Otworzyłam drzwi i przywitała mnie cisza. Jeśli nie mieszkacie sami lub macie dzieci, cisza zazwyczaj oznacza, że dzieje się coś, czego się nie spodziewacie. Nie myliłam się i tym razem…

Czy Land Cruiser może ulepić garnki z gliny?

To, że LC 150 przedrze się przez bagna, przekroczy bez żadnego specjalnego przygotowania rzekę o głębokości prawie metra, by od razu po tym podjechać pod budynek teatru, wyglądając przy tym odpowiednio, to żadne odkrycie. Ale garnki z gliny – tego jeszcze żaden samochód nie robił. Żaden, poza naszym Land Cruiserem. Jak mu poszło? Sprawdźcie sami.